Showing posts with label Polski. Show all posts
Showing posts with label Polski. Show all posts

Wednesday, June 22, 2011

? [distances: close-apart]

***

A hand slips out of a hand and gets lost in a pocket. His smile stiffens slightly, gaze sharpens, her way gets more aside. Sparks of light scattered everywhere, drown expectations in a frosty beauty.


---

Sunny studio

You dance me
your joy
this place is as yours
this rhythm so vivid of you


---
--- translated from:

***

Dłoń gubi się z dłoni i wpada do kieszeni. Uśmiech sztywnieje nieco,
wzrok bardziej przenikliwy, droga bardziej obok. Iskry światła
wszędzie rozsypane, topią oczekiwania w morźnym pięknie.


---

Słoneczne studio

Tańczysz mną
twoja radość
to miejsce jak twoje
ten rytm jest tak żywy tobą
znalazł cię i mnie uskrzydla


---
--- 2007 / 2008

Weronika

Weronika

Feet at the foot of the ocean, the dress echoes the waves
and a while ago it was a kite pointing the way
over a rock, which deftly
served the fingers and toes

Arms outstretched in a mast
try out the wind; smiling eyes
rest on the horizon
follow a path on the surf
before you'd see a breaker

Who would think it possible
to assemble a shapely boat
of logs thrown out by the sea
-- a tarred charm by moon

But before the lady launches means
to tame the law-defiant edges of the world
we'll feed her some good dreams
bursting out with laughter
bursting like soap bubbles
with the kiss of dawn


---
--- translated from:
---


   Weronika

Stopy u stóp oceanu, suknia wtóruje falom
a przed chwilą była latawcem wskazującym drogę
ponad skałę, prężnie usłużną
władnym palcom

Ramiona rozpostarte w maszt
wypróbowują wiatr; uśmiechnięte oczy
odpoczywają na horyzoncie
śledzą ścieżkę wśród przyboju
chociaż nie dostrzegłbyś śladów

Któżby pomyślał
że można zbić kształtną łódź
z bali wyrzuconych przez morze
i zasmołować ją czarami

Lecz nim wyruszy piękna pani
poskramiać krąbrne prawa krańców świata
nakarmimy ją dobrymi snami
parskającymi śmiechem
pryskającymi jak bańki mydlane
z pocałunkiem świtu


---
--- Marzec 2008

Tuesday, September 21, 2010

[cisza] / [silence]


***

cisza --
polna mysza
umywa uszy
i szyje dalej


---
[translated: June 16, 2011]


***

silence!
harvest mice
stop to listen
then sail away

---

[update: May 30, 2019]

Originally I used "sew away" above, to match the Polish version semantically.

Saturday, May 22, 2010

[kim jestem]

***

Kto jest możliwy
Jak się odważyć
Gdzie czekasz na mnie
Drży na wietrze zielone serduszko
Pragnienie przekuwa się
w stalowy znak zapytania
Jak stworzyć miejsce
w którym się rozpoznasz

Ścieżki rozkwitają w życie
przekraczające pojęcie



kim jestem

Jestem kłębkiem. Cały zwinięty.
Zwojem liny wrzuconym pod pokład.
Migotaniem latarni. Burzą.
Jestem słońcem co pali. Czerwoną ścianą skały.
Jestem mięśnia naprężeniem.
Mokrym potem. Twoim potem. Jego potem.
Jestem rzeką. Płyniesz we mnie.
Płynę przez zieloną dolinę.
W jej miłości do małego synka, jestem.
W jego głosie głośnym i pewnym, słyszę
swoje wzrastanie.
W rozpaczy tracę się
i jestem życiem dalej.


wrzesień 2008

Thursday, March 25, 2010

source code

source code

he bought me balloons
licked by the sun
our feet licked by the white
animal's tongue
strolling on the beach
I've grown two inches taller
his smile
writing a book in me

***

little tongues of salt on my boots
when he slammed the door
my trembling attention
captured by the frost

alien code
on the glass


--- [tłumaczenie: 30 V 2010]


kod źródłowy

kupił mi balony
słońca lizaki
nasze stopy liże biały
jęzor psiny
na tej plaży
urosłam o dwa palce
śmiele
ściskając jego dłoń

***

języczki soli na moich butach
gdy trzasnął drzwiami
rozkołataną uwagę
przykuł szron

obcy kod
na szybie



--- 5 XII 2010


-- 26 X 2018
Originally this poem had the following ending. I found a better ending for the Polish translation (the original ending refused to be translated). I back-translated the new ending now.

white flowers on the window glass
caught my trembling attention

I wonder the language
of their inner life

--8 III 2020
Added the line "strolling on the beach" / "na tej plaży'.



Tuesday, March 2, 2010

nadzieja / hope


 

nadzieja


podziwiam
jak do mnie machasz
zza brzegu wyobraźni



---
--- translated Sep 12, 2020:


      hope


I admire
you reaching out
from beyond the imagined



--- literal translation Nov 7, 2020:


      hope


I admire
how you wave to me
from beyond the shores of imagination

Sunday, July 19, 2009

over the rainbow


gdzieś ponad tęczą

przemeblowuję wspomnienia, szukam konturu światła
farba co daje tyle różnych barw, rano, południe
szukam tej spod twoich palców
a ja nie mam ulubionych
kiepski w kolorach i ślepy na zapachy
znam tylko kontury zapachów

farby w mojej palecie są coraz bardziej kanciaste
kąty oczu
kąty ust
kąt w kawiarni
spięte włosy
kąt twoich palców na ścianie

bazylia pachnie jak deszcz przyprawiony światłem
odchodzącego słońca



------
translated into English the day after



over the rainbow

I refurnish memories, searching for the contour of the light
the paint which gives so many hues, in the morning, noon
I look for the one from under your fingers
well I'm no good with colors, blind to odors
I only know the contours of the scents

the dyes in my palette are ever more angular
the angles of the eyes
the corners of the mouth
the corner table at the cafeteria
braced hair
the angle of your fingers at the wall

the basil smells like a rain flavored with the light
of a setting sun


Monday, June 22, 2009

sen / a dream


sen

nie śniłem o takim szczęściu
śniłem o wielkim szczęściu dla niego
dla niej
o serdecznych pocałunkach
uściskach
uśmiechach

potem śniłem o domu, w którym dach przecieka
strugi deszczu dzwoniące o wannę
i Ty zupełnie nie zakłopotana
myjesz włosy




--- [translation: July 23, 2010 -- June 16, 2011]


a dream

I never dreamed of such happiness
I dreamed of great happiness for him
for her
of cordial kisses
embraces
smiles

then I dreamed about a house with a leaky roof
sheets of rain ringing against a bath tub
and you totally unabashed
wash your hair

---

Monday, November 10, 2008

? artyzm

artyzm
tego dnia wstałem trochę wcześniej
wyczucie czasu jest bardzo ważne
ze świeżością dociera świadomość
słońca, które dopiero się wspina, ale wie już jak
oczu, które patrzą z nieba, podpowiadają mi tekst
bo pierwsza próba jest premierą
a ty jesteś najważniejszym krytykiem
moja opoko

takt w takt, krok w krok
kanapki, herbata, skarpety na zmianę
jeszcze zapiąć plecak i uśmiech
na pewność, której tak bardzo potrzebujesz
szmer koszmaru utonął w zlewie, kiedy przemywałem oczy

oczy szeroko otwarte, patrzą w publiczność, widzą wszystko
trzecie oko wpatrzone w ciebie
widz studiuje geometryczne ciało:
linia, trójkąt, koło, jednoczesność, następstwo
napięcie, radość, energia
gracja, czułość, spokój

artyzm, czyli instynkt bycia prawdziwym
na miejscu, o czasie, bez krzty poślizgu
dopełnienie nie ubliża wspaniałemu kontekstowi
wdzięczność, która gra najczystszą nutą
uczucie, które znalazło wyraz

podążać za sercem, głowa wysoko


styczeń 2007

Tuesday, October 28, 2008

trudne słówka

trudne słówka

Let's start from high above:
on a beautiful day, the sky
is błękitne, just as niezapominajki.
And would you have got some bread
wróbel like arrow will get
on the tinies: okruszki.
Then wiewiórka, guess this little nimble creature
a stacatto of fire across branches,
ruda strąca czerwony liść.
A leaf marks your prześliczną complexion
na różowo, when you hear
some awkward words from a stranger:
감사합니다. 사랑합니다.

Monday, October 27, 2008

? [naucz mnie // radości]

***
naucz mnie
radości mieć otwarte ramiona
i chwytać Twoje miłe słowa
złote brzoskwinie -- na czubkach palców
bo chcę dać Ci więcej
naucz mnie: znowu
światło czerpać pompą uśmiechu
promieniować

Driver's Licence

            Driver’s Licence I’ll drive you to the Moomin Valley, let’s celebrate. Got a red car from my grand uncle, l’ll drive sin...